Za każdym razem, gdy oglądam te fotografie to czuję tą pełną miłości atmosferę, która panowała tego dnia. Już od rozpoczęcia przygotowań wiedziałam, że jestem tam, gdzie powinnam być – czyli u ludzi, którzy naprawdę lubią ze sobą BYĆ <3
Przypominam sobie tą swobodę, niespieszne rozmowy gości przy kawie w ogrodzie. Ich wspólny odpoczynek. Zabawy dzieci w domku na drzewie, kopanie w pisaku , bieganie z patykami…
Bo tak właśnie może wyglądać dzień chrztu. Bez pośpiechu, bez sztywnego planu, celebrując bycie z rodziną!