Sesja narzeczeńska w plenerze pod Warszawą

Gdy omawiam szczegóły sesji z moimi parami, to jeśli nie mają swojego wymarzonego miejsca na sesję, proponuję im wtedy swoją listę, z której mogą wybrać takie, które najbardziej im odpowiada.
Tym razem wybór padł na las i znajdującą się przy nim rzekę. Kiedyś zupełnie przypadkowo odkryłam to miejsce, kiedy wybraliśmy się ze znajomymi na małą wycieczkę rowerową i od tamtej pory powracam tam regularnie czy to na spacer, czy to właśnie po to, by wykonać piękną sesję plenerową.

Tym razem na sesji dopisało nam i piękne światło, które otuliło miłość narzeczonych. Bliskość natury. Swoboda. Czułość. Naturalność.
Właśnie takie sesje narzeczeńskie są najbliższe mojemu sercu.