Twoje obawy są w pełni zrozumiałe. Ale wierz mi, że nawet mimo Twojego zmęczenia po porodzie, będziesz wyglądać najpiękniej, kiedy spojrzysz na swoje maleństwo – emocje, które wtedy pojawiają się na twarzy są tak wyjątkowe, tak niezwykłe, że nic się z tym nierówna.
I nic nie szkodzi, że na sesji nie będziesz mieć idealnie posprzątanego mieszkania. Wystarczy tylko, by w tle nie było tych przedmiotów, których nie chcesz potem widzieć na zdjęciach. Nic więcej nie musisz przygotowywać. Na fotografiach nie widać ani nieumytych okien, ani kurzu na półkach, ani małych plam na dywanie.
Za to będzie widać Waszą ogromną miłość do nowonarodzonego dziecka.