Czasem jest tak, że przyszła Panna Młoda nie wie, że na jej Wieczorze Panieńskim pojawi się fotograf i do ostatniej chwili pozostaje to niespodzianką. I nie ukrywam, że w takich momentach zawsze zastanawiam się, jak zostanę przyjęta.
Ale w tym przypadku moja niepewność nie trwała długo i już wtedy, gdy wysiadałam z samochodu i z daleka ujrzałam przyszłą Pannę Młodą i jej przyjaciółki, to wiedziałam, że ta sesja nie może się nie udać!
Pełne ciepła, uśmiechu i piękna – takie właśnie były te kobiety!
A przyszła Panna Młoda oczywiście ucieszyła się z niespodzianki, jaką zorganizowały jej przyjaciółki. Bo czy może być lepsza pamiątka z Wieczoru Panieńskiego niż fotografie, na których uwieczniona jest prawdziwa przyjaźń?







































